Prawosławny monaster Św. Cyryla i Metodego

http://www.monasterujkowice.pl/index.php
Monaster w Ujkowicach » Strona główna

Wśród malowniczych wzgórz podprzemyskich, 10 km od Przemyśla w kierunku północno-zachodnim, na końcu wsi Ujkowice na górze powstaje nowy prawosławny monaster pw. Śww. Cyryla i Metodego, Apostołów Słowian.

Fundatorami i założycielami monasteru w Ujkowicach są dwaj mnisi: O. Archimandryta Nikodem (Makara) i O. Ihumen Atanazy (Dębowski), którzy 24 lipca 1986r. zakupili gospodarstwo rolne i w budynkach gospodarczych zorganizowali pierwszą kaplicę i izbę mieszkalną. Dziś w Monasterze przebywa 13 mnichów. Patronalne święto monasteru - 11 (24) maja.

Szczególną świętością monasteru jest Cudowna Ikona Watopedzkiej Bogurodzicy, zwana "Pocieszeniem i Dobrą Radą (Podporą)", a jej święto przypada 21 stycznia (3 lutego). link do: Wiadomości ze świata

Zmartwychwstanie Chrystusa 2017 12.04.2017

Chrystos Woskres !!!

Chrystus Zmartwychwstał !!!


„Zbawca nasz Jezus Chrystus uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci i to śmierci krzyżowej.

Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię,

aby na imię Jezus zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych.”

(Flp 2, 8-10).


Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie Zmartwychwstałym!

Jezus Chrystus, Bóg nasz i Zbawiciel zwraca się do nas tymi słowami: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Każdy kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie na wieki” [Jan 11. 25-26].

Jego zmartwychwstanie, jakie dokonało się blisko 2000 lat temu w Jerozolimie, zmieniło całą historię świata, otworzyło nam utraconą drogę do Boga i stało się dla nas – ludzi żyjących dla Chrystusa, źródłem siły i nadziei na Boże miłosierdzie i sprawiedliwość.


Niewierzący, bluźniercy, szydercy i wszyscy bezbożnicy żyjący dla szatana i pożądliwości tego świata, kpią sobie z męki i zmartwychwstania Chrystusowego. Nie korzystają z czasu Bożego miłosierdzia, ale prześladują wiernych Bogu, tworzą piekło na ziemi i jak widzimy, za swe czyny najczęściej pozostają bezkarni.

My zaś, ludzie oddani Jezusowi Chrystusowi musimy znosić te wszystkie męki i nie jeden raz zdaje się, że zło zwycięży, a nasze cierpienia są bez większego pożytku ...

Bracia i Siostry, pamiętajcie o tym, że Jezus Chrystus nie jest słaby, ale bardzo cierpliwy, a Jego milczenie jest tylko oczekiwaniem, zaś w odpowiednim czasie, każdy z ludzi żyjących na ziemi odbierze zapłatę za swe czyny.


Choćby ktoś umarł za wierność Bogu – był zamęczony na wzór Samego Zbawiciela, otrzyma za to szczęście niepojęte, jakiego tutaj na ziemi oko nie widziało i serce nie odczuło. Bluźniercom zaś, niewierzącym, i wszystkim innymi walczącym z Bogiem, zostanie wypłacona „nagroda” razem z szatanem – wieczne potępienie w jeziorze ognia [Ap. 21.8]


Bracia i Siostry, niech zmartwychwstały Bóg nasz Jezus Chrystus wleje Wam w serca wiele Swej paschalnej radości, zagasi wszelkie smutki, umocni wiarę, da Wam duchową mądrość i siłę, która tak bardzo konieczna jest do przezwyciężania trudności, oraz ofiaruje wszystko inne, co potrzebne dla Waszego życia i zbawienia.


Z miłością w Chrystusie Zmartwychwstałym

Archimandryta Nikodem

Ihumen Prawosławnego Monasteru

świętych Cyryla i Metodego w Ujkowicach

wraz z Ojcami i Braćmi



********************************



Droga Rodzino Cyrylo-Metodiańska!

Na całym świecie trwa ogromna walka duchowa. Ludzie służący złu, walczą z Bogiem w Trójcy Świętej Jedynym oraz ze wszystkimi ludźmi, należącymi do Boga. W wielu krajach dokonuje się to przy pomocy wojen, przewrotów i krwawych prześladowań. W innych, walka toczy się o dusze ludzkie, w szczególności o dusze ludzi młodych, których najłatwiej jest zwieść i często bezpowrotnie zepsuć.


Bracia i Siostry, dołóżcie wszelkich starań, aby wychować Wasze dzieci, gdyż jeśli popełnicie błędy, mogą one stać się już nieodwracalne! Sprawdzajcie to, czego dzieci się się uczą w szkole, co robią, czym się interesują, co oglądają i jakiej muzyki słuchają. Strzeżcie ich dusz od pokus i grzechów tego świata. Módlcie się za swoje dzieci i wnuki, zabierajcie je do cerkwi i do Monasterów i uczcie życia duchowego, aby nie zdziczały Wam przed internetem i nie wyrosły na wrogów Chrystusa i Prawosławia.


Wykorzystujcie czas jaki posiadacie, gdyż on szybko ucieka i jeśli go zmarnujecie, powtórki już nie będzie. Kto się modli mało, niech stara się o więcej; kto nie umie, niech się uczy... Najważniejsze, aby chcieć i próbować się zmienić, aby rezygnować z pustych i łatwych rozrywek, z telewizora, alkoholu itp. które wcale nie przynoszą szczęścia, a zamiast tego, stawajcie na kolana i módlcie się. Jeśli modlitwa Wasza będzie szczera i wytrwała, to Bóg jej wysłucha i pomoże każdemu z Was w pokonaniu Waszych problemów. Oddawajcie swe życie i przyszłość w ręce Przeczystej Bogurodzicy, gdyż Ona ciągle depcze podłe zamiary diabła i skutecznie ratuje ogromne ilości dusz ludzkich. Kto z dziecięcą wiarą i zaufaniem błaga Matkę Bożą o ratunek i przewodnictwo w życiu - nie zginie.


Bracia i Siostry, wielu z Was chorując, udaje się szukać pomocy u tzw. szeptuch, które jak wielu myśli - „modlą się” i przynoszą pomoc. Unikajcie ich jak ognia piekielnego, gdyż babki te jawnie lub w ukryciu, zajmują się różnego rodzaju czarami, a za „pomoc” jaką mogą ofiarować płaci się ogromną cenę. Ludzie korzystający z usług szeptuch, bywa, że są uleczeni, ale bardzo często w miejsce pierwszej choroby zaczyna się druga; w miejsce drugiej pojawia się jeszcze inna – trzecia itd. W każdym zaś wypadku, w zamian za zdrowie ciała, zaczynają się problemy duchowe: różnego rodzaju napaści demoniczne, problemy z modlitwą i wiarą, nieszczęścia, lęki, kłótnie i nienawiści, jakie wchodzą w całe rodziny zdawałoby się z nieznanego powodu. W najgorszych wypadkach dochodzi do opętań złymi duchami.


Pamiętajcie, że jedynym Dawcą zdrowia i szczęścia jest Bóg i bez Jego błogosławieństwa nie można być zdrowym. Dlatego w trudnych sytuacjach zaczynajcie od pokajania za grzechy i cierpliwej modlitwy, od poprawy swojego życia, a nie od bezmyślnego poddawania się kołduńskim praktykom babek, które już po pierwszych kilku modlitwach odmówionych na pokaz, zaczynają swoje diabelskie rytuały i mamrotanie zaklęć, jakich nie mogą na głos wypowiadać. Zamiast tego, proście o pomoc i modlitwę w cerkwiach i Monasterach, a za taką postawę Bóg każdemu może przywrócić zdrowie, czy to za sprawą lekarzy, czy nawet w cudowny sposób.


Pamiętajcie, że bez porównania lepiej jest pocierpieć z Chrystusem i za swoje trudy osiągnąć zbawienie, niż mieć zdrowe, ale poddane diabłu ciało i pójść razem z nim na wieczne potępienie.


Bracia i Siostry, pamiętajcie słowa dwóch wielkich Świętych. „Gdy osłabnie modlitwa, świat zginie. Gdy na ziemi zabraknie tych, którzy się modlą, świat umrze. Nadejdą wielkie nieszczęścia, są one już teraz. Świat trwa dzięki modlitwie Świętych …” - Święty Sylwan Atoski.


„Czyńcie dobro ażeby wasza dobroć uratowała was. Ziemia już w połowie stała się piekłem, antychryst stoi u drzwi i już nie puka ale włamuje się. Wy ujrzycie antychrysta, on postara się królować na całej planecie. Wszędzie będą prześladowania" – zmarły w 1995 roku, święty cudotwórca Gabriel (Urgebadze).


Kończąc nasze życzenia pragniemy przypomnieć, że aby istnieć, trzeba wspólnie troszczyć się i rozwijać dzieła Cerkwi. Aby ta nasza ujkowicka latarnia Prawosławia nie zagasła, potrzebna jest również Wasza chrześcijańska odpowiedzialność i pomoc.


Mnisi Monasteru Św. Cyryla i Metodego


BOŻE NARODZENIE 2017 28.12.2016



Droga Rodzino Cyrylometodiańska!

Ciężko na jednej czy dwóch stronach napisać Wam, to co chciałoby nasz mnisze serce, czym chcielibyśmy podzielić się z Wami,ostrzec Was lub zachęcić do większej modlitwy, wiary i wytrwania w podążaniu wąską drogą Prawosławia – która jedyna pewnie prowadzi nas do zbawienia.


Chrystus Rodzi się w Betlejem 2016 lat temu, aby przez świętych Swoich Apostołów i Świętą Cerkiew Apostolską – przekazać nam św. Ewangelię – która jest Konstytucją naszego życia chrześcijańskiego. W jej świetle mamy układać całe nasze życie świeckie i duchowe.


W świetle Pisma Świętego widzimy, że na świecie są dzieci Boże i dzieci diabła! Zastanówmy się do której grupy należymy przez nasze czyny w codziennym życiu?

Chrystus też nas ostrzega: Nie ten, kto mówi: Hospodi Pomiłuj – nawet 1000 raz, ale kto wypełnia wolę Ojca Mego – ten wejdzie do Królestwa Niebieskiego. Świat był i jest podzielony – na świat Boży i świat diabła.


Mądrzy szukają Nowonarodzonego Króla i podążają za Nim aż do Jerozolimy, a król Izraela Herod i cała Jerozolima zadrżała ze strachu, aby nie stracić ciepłych posadek i nie dzielić się władzą z Nowonarodzonym Królem, aby Mu nie oddać berła Judzie powierzonego, aby Mu nie oddać Winnicy danej Izraelowi w dzierżawę ...


Jezus Chrystus uczy nas, że Sam jest naszym Królem i Arcypasterzem Dobrym i owce Swe miłującym. Bierze on chore w Swe ramiona, szuka zabłąkanych, karmi i poi obficie przez Sakramenty w Świętej Cerkwi. Sam staje się Pokarmem i i Napojem w świętej Eucharystii, abyśmy jako jego owce mieli życie wieczne.


To Chrystus uczy nas, że tylko On jest Dobrym Pasterzem, że są w jego Owczarni dobrzy pasterze i gorliwi, ale są też najemnicy – czekający wiecznie na „paschalne nagrody” za które muszą płacić do „kasy duchowej” na dobrą parafię, na wszelkie stanowiska. Najemnicy nie dbają o wiarę owiec, o czystość Ortodoksji, nie zwrócą uwagi złym biskupom, aby im nie odebrali stołka na którym siedzą .... W razie niebezpieczeństwa najemnik ucieka i zostawia owce .... Wkradają się też do Owczarni wilki przebrane w mitry i sakkosy. Ich zadaniem – jak uczy nas Chrystus – to zabijać i mordować oraz wypędzać z owczarni owce Chrystusowe. Jak to robią? Przez skandale, zdzierstwo, głoszenie herezji, bezprawia, brak nauczania jasnego i zdrowego. Nie mają wiary. Szukają takich wykrętnych nauk – aby usprawiedliwić swój grzech, aby uspokoić sumienie, twierdzą że nie ma kary Bożej za służenie diabłu, za bycie w Cerkwi masonem – czyli lucyferystą, za bycie rozpustnikiem, złodziejem i mordercą wiary u wiernych owiec Chrystusowych.


Jedni w ogóle nie uznają, że istnieje grzech, inni spowiadają się tylko raz do roku przed Wielkim Postem – służąc cały rok w ciężkich grzechach Służby w cerkwi. Skoro nie ma grzechu, a człowiek już jest zbawiony i "równy" Bogu – jak twierdzą – to nie ma piekła, które wg nich jest średniowiecznym wymysłem, bo przecież wszyscy "idą do domu Ojca". To jest nauka wilków w owczych skórach. Apostatów – czyli odstępców od czystej wiary Prawosławnej, bo Chrystus uczy nas czegoś innego – tego co zawsze przekazywali nam Święci Ojcowie, opierając się na Konstytucji jedynej i Prawdziwej – wiecznie obowiązującej, czyli na Świętej Ewangelii.


Drodzy Bracia i Siostry!

Dlaczego pustoszeją Cerkwie? Bo najemnicy i pastuchy przygotowują Cerkiew do Apostazji!!! Zapamiętajcie sobie słowa Apostoła: antychryst nie przyjdzie – aż nie nastąpi wielkie ODSTEPSTWO – czyli apostazja. Matuszka Makaria nazywa to podmianą wiary. A jak się to dokonuje?


1.najpierw trzeba do Cerkwi nasiać agentów – służących ciemnym siłom, którzy zajmą kierownicze stanowiska – jako biskupy – pasterze, nauczyciele – profesorzy.


2.Obsadzić Seminaria Duchowne agentami zła – czyli modernistami. W Rosji nazywani obnowleńcami. Oni wychowują takich batiuszków, którzy już w nic wierzyć nie będą – tylko w pieniądze – w złotego cielca – tak jak wierzą ich sponsorzy.


3.Uczyć takich „prawd”:


- Jezus z Nazaretu jest tylko Synem Bożym, ale nie Bogiem.

- W Czaszy na ołtarzu jest tylko Chleb i Wino

- Człowiek już został raz zbawiony i żadne Sakramenty nic nie dają do zbawienia.

- Człowiek na tej podstawie zbawia się w każdej wierze i w każda religia jest dobra byle by tylko był pokój.

- Pokój uczynić największą wartością – a dzięki temu wprowadzić jedną światową „religię pokoju”

- Chrześcijaństwo ze swoim „zbawieniem” gardzi innymi religiami i pragnie ich nawracać – więc powinno zginąć!!! (to już się zaczęło!!!)

- Dążymy do pełni Chrystusa Kosmicznego – powiedział w dniu swej intronizacji Metropolita Sawa Hrycuniak. A Chrystus Kosmiczny to zjednoczony Umysł wszechświata składający się z umysłu wszystkich: aniołów, ludzi i demonów. Jest to jedna z neopogańskich teorii wymyślona przez bezbożnego jezuitę Teilharda de Chardin, która nie ma nic wspólnego z Bogiem i Zbawicielem naszym Jezusem Chrystusem!!! Czy jest Prawosławie?


To tylko niektóre płaszczyzny podmiany Prawosławia – nową religią światową – która szykuje drogę dla antychrysta.


4. Oczyścić Cerkiew z gorliwych biskupów – jak patriarcha Ireneusz Jerozolimski, kapłanów, mnichów (Monaster Esfigmenu na Górze Atos czy Ujkowice)


- nie spowiadać (albo spowiadać byle jak)

- nie pryczaszczać (albo pryczaszczać bez spowiedzi)

- zezwalać na życie przed ślubem w związkach

- tolerować i zezwalać na zmianę płci i inne dewiacje

- nie walczyć z aborcją czyli mordowaniem dzieci


Walka z Prawosławiem trwa. Kilkanaście lat temu fałszywie oskarżono Patriarchę Jerozolimskiego Ireneusza, ponieważ nie chciał oddać kilkunastu parafii patriarsze tureckiemu – on się nie godził na tzw remont Grobu Chrystusowego. W zwaleniu z tronu patriarchy brała udział też hierarchia polskiej Cerkwi. Hańba!!!


Niedawno świat zbulwersowała wiadomość i film z rozwalania Grobu Chrystusa w Jerozolimie. Łże patriarcha Teofil, który bywał zapraszany na Grabarkę, stoi w żółtym hełmie i przygląda się jak poganie depczą i rozwalają Grób Chrystusa!!! Po co? „Aby się przekonać czy św. Helena wybrała odpowiednie miejsce na bazylikę grobu i Golgoty!!! Hańba wszystkim biskupom, którzy się na to zgodzili i po stokroć hańba!



Wrogom chrześcijaństwa pozwolono na deptanie buciorami po miejscu, gdzie do tej pory każdy człowiek wchodził w pokorze i na kolanach - hańba zdrajcom wiary!!! Hańba bieskupom i wilkom w owczych skórach!!!


Ostatnio – o czym już informowaliśmy – 5700 chasydzkich rabinów na Soborze w Nowym Jorku ogłosiło, że ich Moszicha już jest z nimi w ludzkiej postaci!!!


Święty Serafin Sarowski w wizji św. Jana Kronsztadzkiego mówi o świątyni jerozolimskiej tak: „do tej cerkwi nie wchodź! (...) na tym miejscu zapanowała ohyda spustoszenia”, natomiast św. Ławrencjusz z Czernihowa ujmuje to tak: „antychryst będzie koronowany na króla we wspaniałej świątyni jerozolimskiej (...) wszystko będzie zrobione tak, by człowieka omamić.” Święty Apostoł Paweł w II liście do Tesaloniczan pisze: ”objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem.” [2Tes. 2. 2-4]

Przyjdzie czas, że w końcu końców, wszystkie Cerkiew pokłonią się antychrystowi (żydowskiemu mesjaszowi), a patriarchowie w Jerozolimie ukoronują go na władcę świata.


A w której świątyni? Żydowskiej nie ma, a nawet jeśli Żydzi ją odbudują, to antychrystowi będzie zależało przede wszystkim na zniszczeniu Chrześcijaństwa, dlatego jego koronacja na władcę świata musi się odbyć nie w żydowskiej, ale w chrześcijańskiej świątyni! Otóż jeżeli przez tzw remont zostanie zbezczeszczony Grób prawdziwego Boga Jezusa Chrystusa, to tym sposobem zdrajcy „oczyszczą” to miejsce z Jego mocy i przygotują jako koszerne na koronację antychrysta. W Jerozolimie żydowskiej nie ma miejsca dla dwóch mesjaszy – Chrystusów. Któryś jest nieprawdziwy. Dla nas oczywiste! Dla Żydów fałszywym jest Jezus Galilejczyk i Jego sekta nazarejczyków i bałwochwalców – jak uczy Talmud żydowski.


Czy więc nasi bieskupi nie zdradzili? Tak! - najpierw usuwając i zamykając patriarchę w więzieniu, a teraz pozwalając na rozwalenie i oskwiernienie Grobu Chrystusa i przygotowanie tego miejsca na przyjście antychrysta! Hańba!



Czym wobec tego jest usiłowanie zniszczenia Monasteru w Ujkowicach i spiski na życie ojca Nikodema, założyciela Monasteru? Niczym wobec tego, co się dzieje w świecie!

To tylko wypełnienie z góry otrzymanego zadania. Przyjdzie czas prześladowania za wiarę – czytaj Ewangelię, Listy Apostolskie i Apokalipsę. Tam opisany jest koniec Cerkwi – wielkiej nierządnicy, którą wspiera i nosi na sobie bestia. Ona ją zniszczy, gdy już bestii nie będzie potrzebna.

Nierządnica – to zdrajcy biskupi służący wrogim siłom lucyferyzmu zwanym masonerią, które służą zbudowaniu nowego porządku światowego z antychrystem na czele – już bez chrześcijan na świecie, których od wielu lat się systematycznie zabija w akcjach ”pokojowych”.


Zapyta ktoś – czy potrzebny był remont Kuwuklii? Tak, był potrzebny z zewnątrz. Już 35 lat temu, gdy oglądaliśmy Grób Chrystusa z bliska przez dwa lata: bród, smród i ubóstwo – co na pierwszy rzut oka widzi każdy pielgrzym ze świata. Bród, bo od wieków nikt nie czyścił Kuwuklii- ... bo kto? Grecy? Łacinnicy czy Ormianie? I Kto za to zapłaci?


Smród – bo zamiast oliwy, w rurach imitujących świece stojące przed wejściem do Grobu – palono naftą. Osobiście ceremonię zmiany wkładu z naftą widzieliśmy i pochodnię dymu i smrodu ze spalanej nafty.

A ubóstwo – no cóż – gdy porówna się grobowce „wielkich tego świata” to Grób naszego Zbawiciela wypada przy nich mizernie. Chrystus był ubogi – powiecie? Tak, ale to my mamy Go naśladować w swoim życiu, ale Jego świątynie powinny być najpiękniejsze na świecie!!!


„Po co te lamenty – odremontują, odczyszczą i będzie jak nowe! Poświęci się i znów będzie tak jak było ...” O nie, już nie będzie tak jak było! Patriarcha Ireneusz już nie wróci. Łże patriarcha nie zrezygnuje – zła już nikt nie naprawi, a Grób Chrystusa? Kto i w jakim rycie poświęci? Jaką modlitwę odmówi? - aby uświęcić to co tam położą lucyferiańscy „odnowiciele”.


Czy Chrystus położy się znowu i zmartwychwstanie i znów zostawi nam Swój nowy Grób? Czy rozumiecie co się dokonało? Podmieniono wszystko – patriarchę, Grób, wiarę i zlekceważono wszystkich chrześcijan, bo nikt się nie sprzeciwia – jakby się nic nie stało. I to jest najtragiczniejsze! Obojętność!!! Ślepota!!! Zatkane oczy i uszy i kamienne serca!!!


Więc co robić?

„Ludu Mój, wyjdź z niej (nierządnicy), byście nie mieli udziału w jej grzechach i żadnej z jej plag nie podlegali, bo grzechy jej urosły aż do nieba. I wspomniał Bóg na jej zbrodnie. Odpłaćcie jej tak, jak ona odpłacała” (Ap. 18. 1-6) Taki koniec czeka Oblubienicę Baranka, która przez swych pastuchów zamieniła się w nierządnicę – zdradziła Chrystusa swego Oblubieńca, a „goni jak wielbłądzica” za cudzymi bożkami przez ekumenizm, relatywizm i przez głoszenie „nowej religii pokoju” dla antychrysta!!!


Czy to wszystko nie przesada?

Ewangelia mówi na ten temat tak: Będzie jak z dni Noego: Jedli, pili, cudzołożyli, kradli, bluźnili Bogu, uprawiali grzechy sodomskie, popełniali, świętokradztwa, zabijali sług Bożych i śmiali się z Noego, który budował arkę z rozkazu Bożego. Przestraszył ich dopiero potop. Wtedy zobaczyli i wpadli w strach, ale było za późno .... Tak będzie i teraz – gdy przyjdzie antychryst – wszystkie Cerkwie mu się pokłonią, a kto tego nie zrobi, będzie prześladowany. To nie nasza prywatna nauka, to są fakty z Pisma Świętego.


Módlmy się, abyśmy byli wolni od szatańskiej hipnozy, twierdząc za bieskupami, którzy mówią: jest teraz tak dobrze jak nigdy nie było dotąd”. Obłudnicy ślepi i ślepych przewodnicy. Sami do Królestwa Bożego nie idą i innym nie dają. Oni już nie będą w stanie wezwać ludzi do prawdziwej pokuty i nawrócenia, ani sami pokutować.


Święty Serafin Sarowski powtarzał: „Zbawiaj się, a dziesięciu zbawi się wokół Ciebie” - to chyba jedyna droga na te ostatnie i apokaliptyczne czasy. Chrystus wzmacnia nas Swoimi słowami: „Ufajcie! Ja zwyciężyłem świat” - i to jest chyba najważniejsze.


Nie traćcie ducha, podnieście głowy! Nie bójcie się tych, co zabijają ciało, bójcie się tego, Który i duszę i ciało może wrzucić do ognia nieugaszonego na wieczne zatracenie.

Módlmy się za siebie nawzajem! Pomagajmy sobie nawzajem! Informujmy się dla dobra duchowego o ważnych sprawach lub zagrożeniach, o sposobach ratunku i ratujmy wiarę w sobie i bliźnich przed lucyferycznymi dzikami ryjącymi w Winnicy Chrystusa.


Niechaj pokój Boży zagości w naszych sercach, rodzinach, domach, niech Prawosławie obudzi się wraz z pasterzami i przybiegnie do groty Nowonarodzonego Dziecięcia i odda Mu swe serce w darze miłości. Niech Bóg w Trójcy Świętej Jedyny - Ojciec, Syn i Duch Święty nas wszystkich błogosławi na 2017 rok.


Z miłością w Chrystusie Nowonarodzonym

Archimandryta Nikodem

Ihumen Prawosławnego Monasteru

świętych Cyryla i Metodego w Ujkowicach

wraz z Ojcami i Braćmi

© Monaster Św. Cyryla i Metodego w Ujkowicach - monasterujkowice.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone.