20.12.2014 - BOŻE NARODZENIE 2015

 

CHRYSTOS RAŻDAJETSIA !!!

 

Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie Nowonarodzonym!

Po raz kolejny dane nam było dożyć do Świąt przyjścia na świat Boga i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa. Wydarzenie, jakie dokonało się 2014 lat temu, nie można porównać z niczym innym w całej historii świata.

Druga Hipostaza odwiecznej Trójcy Świętej – Syn Boży – Jezus Chrystus – Wszechmocny i Odwieczny, którego niebo objąć nie może, przyszedł na nasz grzeszny i przewrotny świat, jako pokorne i bezbronne dziecko.

Bracia i Siostry, pamiętajmy, że On, którego dziś widzimy jako małe dzieciątko, jest Sędzią Odwiecznym, który będzie nas kiedyś sądził za nasze czyny. Prośmy Go zatem o miłosierdzie i pomoc, o to aby On prawdziwie stał się naszą jedyną Drogą i Prawdą, aby darował nam Życie, jakie w Nim jest, gdyż On sam jest Życiem. Pamiętajcie, że w Jego ręku jest błogosławieństwo dla sprawiedliwych i kara, jaką dotyka bezbożników. Nie lekceważcie zatem Jego trudów i Jego poświęcenia dla nas, lecz starajcie się o wykonywanie Jego Świętej woli, aby Jego błogosławieństwo stało się waszym udziałem.

Niech Nowonarodzony Jezus Chrystus rozświetli wasze życia, rozgrzeje wiarę, umocni siły i poprowadzi wszystkich nas, aby żyć z Nim i dla Niego w całym Nowym 2015 Roku.

- SŁAWITE JOHO !!!

Archimandryta Nikodem

Ihumen Prawosławnego Monasteru

świętych Cyryla i Metodego w Ujkowicach

wraz z Ojcami i Braćmi



****************************************************



Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie Nowonarodzonym!

"Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Mesjaszem. I wielu w błąd wprowadzą. Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać, ale to jeszcze nie koniec! Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będzie głód i zaraza, a miejscami trzęsienia ziemi. Lecz to wszystko jest dopiero początkiem boleści.” (Mat. 24. 4-8)

 

Wszystkim nam jest wiadome, że tuż obok nas na wschodniej Ukrainie, trwa wojna domowa. Kto zaś uważniej przygląda się wydarzeniom w świecie, łatwo zauważy, że nad światem co raz wyraźniej wisi groźba wojny nie tylko lokalnej, ale światowej.

Te rzeczy nie dzieją się same, lecz są prowokowane i planowane przez antychrześcijańskie tajne stowarzyszenia, których celem najważniejszym jest walka z Cerkwią Chrystusową; jest zniszczenie w świecie wiary w Jezusa Chrystusa, w Boga w Trójcy Świętej, a zastąpienie jej bezbożnością, hedonizmem, pogaństwem, wszelkimi antychrześcijańskimi ideologiami, które sprowadzają człowieka do świadomego lub nieświadomego podporządkowania się lucyferowi – władcy ciemności.

 

Te walczące z Bogiem tajne siły, to przede wszystkim różne odłamy masonerii. Masoneria zaś, to nie tylko elitarna i ukryta organizacja zboczonych gnębicieli świata, ale jest to przede wszystkim RELIGIA, która uważa za swojego boga, upadłego niegdyś anioła – lucyfera – szatana. Ludzie należący do tych stowarzyszeń są OPĘTANI.

Dla nich nie ma już chrześcijańskich zasad, norm, przykazań np. nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj, itd. Oni – „wyzwoleni” od religijno- moralnych “zabobonów” mogą już i kraść i zabijać, oszukiwać i w ogóle, to oni stają się prawem, ponad całym światem i jakimkolwiek zdrowym rozsądkiem.

 

Ostatecznym celem organizowanego przez nich globalizmu i ekumenizmu, tej nachalnie promowanej dechrystianizacji i zarazem demoralizacji całych społeczeństw, jest wprowadzenie na świat jednego “genialnego” przywódcy religijno – politycznego, którego znakiem jest szatańska liczba 666, a jest on dobrze znany pod nazwą: ANTYCHRYST

 

Zanim osiągną ostateczny cel, lucyferianie dążą do osłabienia i zmiany Cerkwi Prawosławnej z takiej, jaka była przez 2000 lat na Cerkiew modernistyczną – ekumeniczną i pozbawioną mocy Bożej.

Te same złe siły, prą do kolejnej wojny światowej, której wynikiem będzie uśmiercenie w bardzo szybkim czasie mnóstwa nieprzygotowanych do spotkania z Bogiem ludzi. Czasu na Spowiedź i pokutę za grzechy już nie będzie ... Nie trudno zgadnąć, że mnóstwo ludzi pójdzie na wieczne potępienie.

Bracia i Siostry, pamiętajcie, że nad tym wszystkim władzę sprawuje Bóg i bez Jego dopustu nic się nie stanie.

Bóg ma moc i możliwości, aby zablokować działania ludzi bezbożnych, aby ich podłe zamiary rozsypały się w nicość.

Czy jednak Bóg nas ochroni, czy ochroni cały świat od zguby – zależy to przede wszystkim od nas, od naszej postawy, od nawrócenia i modlitwy.

Dzisiejszy świat staje się Sodomą i Gomorą, ale nawet te miasta mogły być uratowane jeśli znalazło by się w nich dziesięciu sprawiedliwych. Nie oglądajcie się na innych, ale sami starajcie się o dobre, sprawiedliwe i miłe Bogu życie.

Wykorzystujcie czas jaki posiadacie na zgłębianie życiodajnej wiary Prawosławnej, na przybliżenie się do Boga. Módlcie się jak najwięcej, poście kiedy należy, spowiadajcie się z grzechów – nie raz, czy dwa razy do roku, ale w miarę możliwości często, aby być czystym i podobać się Bogu, aby móc GODNIE przyjmować Przenajświętsze Ciało i Krew Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, bez Których nie można osiągnąć życia wiecznego. Czuwajcie, bo nie znacie dnia, ani godziny w której Jezus Chrystus przyjdzie.

Proście o ratunek i przewodnictwo Przenajświętszą Bogurodzicę, bo Ona ciągle niszczy podłe zamysły diabła, a dla nas najwięcej może u Boga wyprosić.

 

Musicie wiedzieć, że wielu hierarchów cerkwi Prawosławnej przygotowuje się do tzw. Ósmego Soboru, jaki zaplanowany jest na rok 2016. Módlcie się, aby do tego nie doszło, bo na tym Soborze będą wprowadzone różne bezbożne – przeciwne nauce Cerkiewnej zmiany, za które przyjdzie tylko kara Boża.

Hierarchowie ci w dużej części należą do wspomnianej wyżej masonerii, a ich służba Bogu jest jedynie pozorna, tak zaś naprawdę są oni już tajnymi wyznawcami lucyfera.

Im nie zależy na ratowaniu Cerkwi Prawosławnej, nie znają jej duchowej siły, nie potrafią i nie chcą prowadzić ludzi do zbawienia.

 

Wszyscy oni uczestniczą w ekumenicznych spotkaniach, w których nie dąży się do nawrócenia heretyków i ochrzczenia pogan, ale stawia się znak równości pomiędzy jedyną prawdziwą Cerkwią Prawosławną a każdą inną, nawet pogańską religią. Przykładem tego są spotkania, jakie były organizowane przez papieża Jana Pawła II w Asyżu, gdzie tuż obok prawosławnych biskupów i metropolitów stali licznie zgromadzeni wyznawcy szatana. Wszyscy oni modlili się do „jednego boga” ... lecz na pewno nie był to Bóg w Trójcy Świętej Jedyny. Pamiętajcie o tych tak bardzo ważnych słowach Chrystusa: „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone.” (Mat 7.15-19)

 

Jeśli owocem pracy duchownego jest upadek wiary pośród ludzi, jeśli z przekonaniem szerzy on fałszywe nauki, czyli herezje; jeśli staje się publicznym zgorszeniem dla wierzących i nie zmienia swego postepowania, jeśli zdradza on wiarę Prawosławną, to właśnie po tych złych owocach można poznać, że duchowny taki nie służy Bogu, ale diabłu.

Ósmy Sobór, który już jest reklamowany jako „święty”, będzie dla Cerkwi Prawosławnej „koniem trojańskim”. Ma on uregulować pewne kwestie związane z porządkiem w Cerkwi na świecie, natomiast „przy okazji” uderzy w newralgiczne miejsca naszej wiary. Zaatakowane zostaną nabożeństwa, posty, prawo kanoniczne i stary kalendarz liturgiczny, a zapewne również dogmaty, natomiast światowy ekumenizm, czyli zrównanie się z wyznawcami fałszywych – bezbożnych nauk, będzie narzucony wszystkim jako obowiązujące prawo „miłości”.

Jaki będzie tego finał, możemy już zobaczyć na przykładzie Kościoła Łacińskiego. W latach 1962-1965 przeprowadzony został tzw. Sobór Watykański II. Przed tym Soborem doktryna Kościoła Łacińsko-Katolickiego, mimo niektórych błędów, była jeszcze bliska Prawosławiu, a papieże i duchowni Kościoła starali się prowadzić ludzi do zbawienia. Po soborze w którego zorganizowaniu brały udział loże masońskie i antychrześcijańskie moce, wszystko stare i pobożne zostało zdeptane, a Kościół Katolicki zbliża się do swego nieuchronnego upadku.

 

To nie są tylko nasze odczucia, ale tak myślą na całym świecie miliony innych Prawosławnych i nie tylko. W dniu 19 listopada 2014 roku Grecka Synaksa Prawosławnych Duchownych i Mnichów wystąpiła z protestem przeciwko nowej nauce cerkiewnej patriarchy Konstantynopola Bartłomieja i jemu podobnych hierarchów. Dotychczas apel podpisało sześciu greckich metropolitów z blisko trzema tysiącami mnichów, duchowych i świeckich – dołączają do nich prawosławni z całego świata.



Oto co o Ósmym Soborze przepowiedzieli Święci:

 

Święty arcybiskup Teofan (Połtawski) na temat 8 Soboru:

 

“O ósmym soborze powszechnym… mogę powiedzieć jedynie słowami przep. Teodora Studyty: “Nie każde zebranie się biskupów jest soborem, a jedynie zebranie biskupów stojących w Prawdzie”. Prawdziwie powszechny sobór zależy nie od liczebności zebranych na nim biskupów, lecz od tego, czy będzie on mędrkować czy uczyć po prawosławnemu. Jeśli odstąpi od prawdy, to nie będzie on powszechnym, chociażby i nazywał siebie tym imieniem. – Nagłośniony “zbójecki sobór” był w swym czasie dużo bardziej liczebniejszym od wielu powszechnych soborów, i mimo tego nie został uznanym za powszechny, lecz otrzymał nazwę “soboru zbójeckiego”!..

 

Święty starzec Kuksza Odeski (Wieliczko, †1964 r.) powiedział:

 

„Nadchodzą czasy ostateczne. Szybko będzie ekumeniczny Sobór, nazwany „świętym”. Jednak będzie to ten sam Ósmy Sobór, który będzie zgromadzeniem bezbożnych. Na tym Soborze wszystkie religie zjednoczą się w jedno. Potem zostaną zniesione wszelkie posty, stan mniszy zostanie całkowicie zniszczony, a biskupi będą się żenić [z kobietami lub mężczyznami- jak kto lubi]. Nowy styl kalendarzowy zostanie wprowadzony w całej Powszechnej Cerkwi. Bądźcie czujni. Starajcie się chodzić do cerkwi, póki są one jeszcze nasze. Wkrótce nie wolno będzie tam chodzić, wszystko się zmieni. Tylko wybrani to zobaczą. Ludzie będą zmuszani, żeby chodzić do cerkwi, ale nam nie wolno będzie tam w żadnym wypadku wchodzić. Błagam was, trwajcie w Prawosławnej wierze do końca waszych dni i zbawiajcie się” („The Ortodox Word”, 1991 r., N 158.P.138-141).

 

Święty optyński starzec Nektariusz (Tichonow, †1928 r.) powiedział:

 

„Nie będzie już więcej Soborów. Było 7 Soborów, podobnie jak jest 7 Sakramentów i 7 Darów Ducha Świętego. Liczba wyrażająca pełnię, jest dla naszych czasów 7. Liczba przyszłego wieku to 8”.

 

Wszystko to można podsumować słowami naszego Boga i Zbawiciela Jezusa Chrystusa:

 

„Pracujcie dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata". (Jan.9. 4-5)

 

„Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie w nienawiści u wszystkich narodów, z powodu mego imienia. Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić. Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.” (Mat.24. 9-13)

 

„Oto przyjdę niebawem, a moja zapłata jest ze mną, by tak każdemu odpłacić, jaka jest jego praca. Jam Alfa i Omega, Pierwszy i Ostatni, Początek i Koniec.” (Ap. 22. 12-13)

 

Mnisi Monasteru Św. Cyryla i Metodego