Prawosławny monaster Św. Cyryla i Metodego

http://www.monasterujkowice.pl/
Monaster w Ujkowicach » Strona główna

Wśród malowniczych wzgórz podprzemyskich, 10 km od Przemyśla w kierunku północno-zachodnim, na końcu wsi Ujkowice na górze powstaje nowy prawosławny monaster pw. Śww. Cyryla i Metodego, Apostołów Słowian.

Fundatorami i założycielami monasteru w Ujkowicach są dwaj mnisi: O. Archimandryta Nikodem (Makara) i O. Ihumen Atanazy (Dębowski), którzy 24 lipca 1986r. zakupili gospodarstwo rolne i w budynkach gospodarczych zorganizowali pierwszą kaplicę i izbę mieszkalną. Dziś w Monasterze przebywa 13 mnichów. Patronalne święto monasteru - 11 (24) maja.

Szczególną świętością monasteru jest Cudowna Ikona Watopedzkiej Bogurodzicy, zwana "Pocieszeniem i Dobrą Radą (Podporą)", a jej święto przypada 21 stycznia (3 lutego). link do: Wiadomości ze świata

Zmartwychwstanie Chrystusa 2015 11.04.2015


Chrystos Woskres !!!

Chrystus Zmartwychwstał !!!



Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie Zmartwychwstałym!

Wszyscy, którzy prawdziwie wierzą w Zbawiciela i Boga naszego Jezusa Chrystusa, a wierząc wypełniają w swoim życiu Jego świętą Ewangelię; wszyscy którzy wiedzą, dlaczego są Prawosławnymi i nie lekceważą swojej przyszłości, ale żyją tak, aby po trudach tego ziemskiego życia dostać się do Królestwa Bożego, nie unikną również niesienia ciężaru Krzyża.


Jezus Chrystus chcąc otworzyć nam zamknięte nieposłuszeństwem pierwszych ludzi drzwi Raju, sam przyjął nasze ciało i żyjąc bezgrzesznie, stał się posłusznym Bogu Ojcu we wszystkim, aż do śmierci Krzyżowej włącznie. Chcąc nas uratować od męki wiecznej na jaką zasłużyliśmy za nasze niezliczone grzechy, przeszedł przez mękę biczowania, bicia i zniewag i poniósł za nas ciężki Krzyż, nie tylko ten drewniany, ale również krzyż niewdzięczności, przewrotności i szyderstwa Żydów, których przez trzy lata nauczał i czynił dla nich niezliczone ilości cudów.


Każdy prawdziwy Chrześcijan, który szczerze stara się iść drogą, jaką wytyczył nasz Zbawiciel – stosownie do Jego słów: „Weź swój Krzyż na każdy dzień i chodź za mną” - również ma swój krzyż i swoją Golgotę. Są nimi wszystkie codzienne trudy i walka z grzechem, cierpienia i choroby, a pośród morza odstępstwa, jest to również trud zachowania swojej wiary, dla wielu trud dobrego wychowania dzieci psutych przez szkołę i cały otaczający świat, zaś najcięższym krzyżem bywają cierpienia od złych ludzi, znajdujących się we władaniu diabła, od oszczerców, kłamców, w szczególności od ludzi bliskich, którzy zamiast dobroci wyrządzają nam krzywdę.


Finałem tej męki, walki o dobro i prawdę, tego codziennego życia i umierania dla Chrystusa, będzie tylko życie wieczne w świecie, który przygotował dla nas Bóg, którego szczęśliwość i piękno przechodzą wszelkie wyobrażenia i ludzkie pojęcia.


Bracia i Siostry, oto po trudach Wielkiego Postu, po Tygodniu Męki Chrystusowej, dożyliśmy do wielkiego i świętego dnia Zmartwychwstania Boga naszego Jezusa Chrystusa - dnia Jego zwycięstwa nad śmiercią, grzechem i szatanem.


Jest to nie tylko wspomnienie zmartwychwstania, jakie dokonało się blisko 2000 lat temu w Jerozolimie, ale również zapowiedź tego, jakie w czasie przez Boga wyznaczonym, dokona się w życiu każdego człowieka. Dla dzieci grzechu i szatana stanie się ono początkiem męki wiecznej, zaś dla tych, którzy prawdziwie są dziećmi Bożymi, będzie wejściem w chwałę wiecznej radości i odpoczynku.


Niech zmartwychwstały Zbawiciel ofiaruje Wam wiele Swej paschalnej radości, pogody ducha na co dzień, siły w przezwyciężaniu trudności oraz wszystkiego co najlepsze, aby kochać Go mocniej, razem z Nim zwyciężyć wszystko co złe i również zmartwychwstać do niekończącej się Jego chwały.


Archimandryta Nikodem

Ihumen Prawosławnego Monasteru

świętych Cyryla i Metodego w Ujkowicach

wraz z Ojcami i Braćmi



****************************************************



Drodzy Bracia i Siostry, Dzieci Duchowe Monasteru Świętych Cyryla i Metodego!

Droga Rodzino Cyrylo-Metodiańska!


Dziękujemy wszystkim, którzy pomagają naszemu Monasterowi, wspierają nas swymi ofiarami i modlitwą. Zapewniamy Was o stałej pamięci modlitewnej, aby Bóg dał Wam siłę i odwagę do znoszenia wszelkich przeciwności w walce o czystość ortodoksyjnego nauczania. Prosimy też o dalszą pomoc.


Na całym świecie trwa niszczenie wiary chrześcijańskiej, powołań kapłańskich i mniszych. Mało jest ludzi szczerze oddanych Bogu, którzy idą do Monasterów, by zostać prawdziwym mnichem, czyli człowiekiem, którego osią życia jest Jezus Chrystus i Jego Ewangelia. Módlmy się do Jezusa Chrystusa, aby jeszcze w tych ostatnich czasach powołał młodych ludzi, który gorliwie będą walczyli o zbawienie swoje oraz innych dusz ludzkich. Módlmy się za nasze dzieci i wnuki, zabierajmy je do cerkwi i do Monasterów, aby nie zdziczały nam przed internetem i nie wyrosły na wrogów Chrystusa i Prawosławia.


Jak już o tym pisaliśmy, hierarchowie Cerkwi Prawosławnej przygotowują się do „Wszechprawosławnego” Soboru, który zaplanowano na rok 2016 w Stambule. Do niedawna był on przez wielu określany jako Ósmy Powszechny. Jak się jednak okazuje, jest wysoce prawdopodobne, że na nim w roku 2016 patriarcha konstantynopolitański wezwie do zwołania Ósmego Soboru Powszechnego na rok 2025, w którym będą uczestniczyć biskupi nie tylko prawosławni, ale również watykańscy. Data ta nie jest wybrana przypadkowo, gdyż w roku 2025 mija 1700 lat od zwołania Pierwszego Soboru Powszechnego, który odbył się w Nicei.


Zjednoczenie z odstępczym Kościołem Watykańskim, będzie oznaczało koniec Cerkwi Prawosławnej.


Sobór w roku 2016 „rozwodni” ortodoksję, stępi ludzkie sumienia oraz przygotuje to zjednoczenie. [Źródło: http://www.rg.ru/2014/11/30/sobor-site.html]


W drugiej połowie lutego br. w Centrum Patriarchatu Ekumenicznego w Chambesy k. Genewy odbyło się spotkanie Specjalnej Komisji Przygotowawczej do „Wielkiego i Wszechprawosławnego Soboru”. Zadaniem komisji było „przeanalizowanie i uaktualnienie” trzech chwalebnych masońskich tematów:


1. Kościół prawosławny a ruch ekumeniczny

2. Relacje Kościoła prawosławnego z całym światem chrześcijańskim

3. Wkład Kościoła prawosławnego w realizację pokoju, sprawiedliwości, wolności, braterstwa i miłości między narodami oraz zniesienie dyskryminacji rasowej i innych.


Bracia i Siostry, tematy te nie mają nic wspólnego ze świętą wiarą Prawosławną. Nikt z obecnych tam delegatów nie zastanawia się nad tym, jak ratować dusze ludzkie, jak obronić Cerkiew i ludzi przed agresywnym i pełnym bezbożności światem. Nikt nie łamie sobie głowy nad tym, jak nawrócić bezbożnych i błądzących ludzi do światła Prawdy Chrystusowej, której jedyne czyste źródło znajduje się w Cerkwi Prawosławnej. Zamiast tego dyskutuje się, w jaki sposób przypodobać się lucyferianom, sekciarzom, heretykom, odstępcom i temu upadłemu światu.

Wolność, równość [ekumeniczna] i braterstwo, to hasła które są mottem masonerii. W znanej pracy „O masonerii i masonach" Andrzej Jan Niemojewski, pisał z naciskiem że: "masoneria w całej pełni wyznaje świętość zasad: Wolność, Równość, Braterstwo!".

Dla rozpatrywania tego typu tematów, zdecydowanie najwłaściwszym miejscem byłaby masońska “świątynia” lucyfera, a nie Sobór Prawosławny – chyba że…


Dnia pierwszego lutego 2015 roku w imieniu ruchu Chabad Lubawicz, rabin Abraham Aronian przedstawiciel centralnego rejonu Kfar Saba ogłosił, że żydowski mesjasz. tj. antychryst żyje już na świecie.

Pod „kanonicznym” dokumentem, stwierdzającym autentyczność tej informacji, podpisało się 45 czołowych rabinów z Izraela i innych części świata.

Czy kandydat na żydowskiego mesjasza naprawdę istnieje, czy nie, nie jest teraz najistotniejsze. Ważne, że oni w to wierzą i będą gotowi zrobić wszystko, aby ich mesjasz został objawiony … i narzucony nie tylko dla nich, ale zgodnie z żydowskimi planami - dla całego świata. Jako, że ruch Chabad Lubawicz jest bardzo wpływowy, wydarzenia tego nie można pominąć, jako mało istotnego, a jednak w chrześcijańskich środowiskach pominięto – DLACZEGO???


Czy żydowskie plany się zrealizują? Nie zależy to od knowań Żydów, ale od tego, czy Bóg zezwoli na ich podłe zamiary i działania. Bóg ma moc i możliwości, aby sprzeciwić się bezbożności. Czy jednak tak się stanie? Czy Bóg nas ochroni? Czy ochroni cały świat od zguby – zależy to przede wszystkim od nas, od naszej postawy, od NAWRÓCENIA i MODLITWY. „Jeśli się nie nawrócicie – WSZYSCY ZGINIECIE”(Łk. 13.5 )


Dnia 18 marca br. roku, Kancelaria Soboru Biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, ogłosiła komunikat wg którego Monster zostaje „zamknięty” a Ojciec Archimandryta (Makara) oraz Ojciec Ihumen Atanazy, zostają „zawieszeni w czynnościach kapłańskich”.


Ogłaszamy wszystkim, że Monaster istnieje i z Bożą pomocą nadal będzie istniał. Monaster jest własnością Boga i Bogurodzicy i bez woli Bożej żadna siła nie jest w stanie go zamknąć.


Komunikat ogłoszony przez kancelarię metropolitalną jest BEZPRAWNY i ma na celu przestraszenie ludzi i oddzielenie ich od Monasteru.

Do Monasteru każdy może przyjechać, tak samo jak to było do tej pory, a ludzie świeccy mają prawo myśleć i wyciągać wnioski, oraz jeździć do takich Monasterów, jakie im się podobają.


Monaster Św. Braci Cyryla i Metodego został erygowany 11 V 1985r. przez biskupa Włodzimierza Tarasewicza i od tego czasu jest budowany za własne środki finansowe na ziemi zakupionej przez Mnichów Monasteru i ich ogromnym trudem i poświęceniem po dzień dzisiejszy – o tym wie cały świat. W powstawaniu Monasteru mają udział dziesiątki tysięcy wierzących chrześcijan z całego świata, za wyjątkiem hierarchii PAKP, która nie ma najmniejszego pozytywnego wkładu w budowę Monasteru. Dlatego zamykanie czyjegoś domu, do którego nie ma się moralnego prawa jest co najmniej niegrzeczne, a istnieją na to jeszcze inne, poważniejsze określenia... W dniu 24 V 2015r. świętujemy uroczyście 30-lecie istnienia Monasteru, a przez poświęcenie pamiątkowej tablicy upamiętnimy wkład św. pamięci biskupa Włodzimierza Tarasewicza


Na dokumencie o zamknięciu Monasteru, brak jest właściwego podpisu. Nie podpisał się ani Metropolita, ani nikt z Synodu biskupów. Na tak ważnym dokumencie, umieszczenie podpisu jedynie „sekretarza”, przesądza o jego nieważności i bezskuteczności. Taki dokument nie może wywoływać żadnych skutków prawnych poza stworzeniem zamierzonego zamieszania.


W dokumencie oskarżono Ojców o: „Samowolne naruszanie norm liturgicznych”. Jak tego dowodzi film, który umieściliśmy na stronie monasterskiej, do żadnego naruszenia NIE DOSZŁO!!! Arcybiskup Przemysko-Nowosądecki Adam wielokrotnie w trakcie rozmowy z 8 lipca 2014 BŁOGOSŁAWIŁ Ojców na służenie z przyjeżdżającymi pielgrzymami z Ukrainy!!! Z tego wynika, że pismo, poza tym, iż jest nieważne formalnie, jest również po prostu BEZPRZEDMIOTOWE. Władyka Adam nie brał udziału w „synodzie”. Powstaje zatem następny dodatkowy problem. Pismo obwieszczone przez kancelarię metropolitalną narusza jurysdykcję Arcybiskpa Adama w Diecezji Przemyskiej i jest NIEUPRAWNIONĄ INGERENCJĄ innych biskupów w życie tej Diecezji! To jest kanoniczny skandal!


Wg dokumentu „Pozostali hieromnisi, mnisi, nowicjusze mogą zwrócić się do Jego Eminencji, Wielce Błogosławionego Sawy, Prawosławnego Metropolity Warszawskiego i całej Polski”. Jest to następna niekanoniczna ingerencja biskupa jednej Diecezji w sprawy biskupa innej Diecezji. W tego typu sprawach na pierwszym miejscu stoi biskup Diecezji i to on takie sprawy rozwiązuje.


Monaster został oskarżony o naruszenie kanonów Cerkwi poprzez wspólną modlitwę z ortodoksyjnymi chrześcijanami nieakceptowanej z powodów politycznych Cerkwi Ukraińskiej Patriarchatu Kijowskiego. My nie dzielimy Prawosławnych na lepszych lub gorszych, ale stosownie do wezwań modlitewnych, jakie na każdej Liturgii słyszymy w ekteniach, staramy się wprowadzać pomiędzy nich zgodę i miłość chrześcijańską.


Na pewno nie można nas oskarżyć o wspólną modlitwę z katolikami, protestantami ..... a tym bardziej z żydami lub mahometanami. Takiej modlitwy kanony cerkiewne surowo zakazują, natomiast zarówno nasi polscy hierarchowie jak i kapłani oraz diakoni wielokrotnie brali udział w takich modlitwach. Mimo wszystko nikt im tego nie wytyka i za to ich nie karze .... Czemu nas traktuje się inaczej?


Dlaczego my nie mamy prawa wprowadzać w życie jedności i miłości między Chrześcijanami Prawosławnymi, którzy nie są uznawani jedynie z powodów politycznych, zaś inni mogą się modlić z różnego rodzaju heretykami i poganami ??


Kanonów mówiących o ekumenicznych modlitwach jest więcej, ale przytoczymy tylko jeden:


Kanon 45 Apostolski:„Biskup, prezbiter lub diakon, który by z heretykami jedynie wspólnie się modlił, niech będzie pozbawiony urzędu. Jeśli zaś zezwoli im [tj. heretykom] na wykonywanie jakichkolwiek czynności duchownych, niech będzie pozbawiony godności.”


W oskarżeniu zarzuca się również Ojcu Archimandrycie, że jest odpowiedzialny za odejście kilku mnichów z Monasteru z powodu „swego destrukcyjnego oddziaływania”. Faktem jest, że uciekli oni z Monasteru samowolnie, (a więc podlegają sankcjom kanonicznym) nie z powodu Ojca Archimandryty, ale z powodu swoich własnych, ciężkich grzechów, jakich się dopuścili. Ostatni z nich, został zwolniony na prośbę rodziny ze względu na jego chorobę psychiczną, zaś Metropolita zgodnie z porządkiem kanonicznym był o wszystkim poinformowany – mimo wszystko, co zrobił?


Bracia i Siostry, prawda jest taka, że Cerkiew na całym świecie jest przygotowywana do poważnych zmian, które mają się dokonać na tzw. Wszechprawosławnym Soborze, a potem na Ósmym, a nasz Monaster sprzeciwia się takim zmianom, które mają na celu nie dobro Świętej Cerkwi Prawosławnej, ale JEJ ZDRADĘ I ZNISZCZENIE, tak jak 50 lat temu zniszczono Kościół Łaciński.


Nie zgadzamy się na planowane poskracanie lub usunięcie Postów, na skrócenie Liturgii, na usunięcie niewygodnych kanonów lub naruszanie Świętej Tradycji. Nie zgadzamy się również ze światowym ekumenizm, którego głównym celem jest przygotowanie świata na nadejście żydowskiego mesjasza, tj. antychrysta.


Nie zgadzamy się na nauczanie przeklętej przez Cerkiew teorii apokatastazy, w którą wierzy wielu naszych hierarchów oraz wpływowych kapłanów. Teoria ta głosi, że wszyscy ludzie, bez względu na to jak żyją i co robią będą zbawieni ... nawet sam szatan na siłę będzie zbawiony.


Co o tej ze wszech miar bluźnierczej teorii mówi Cerkiew ?


«Jeśli ktoś twierdzi lub sądzi, że kara szatanów i złych ludzi jest tymczasowa i że kiedyś nastąpi jej koniec, czyli że nastąpi apokatastaza dla diabłów i bezbożnych ludzi – niech będzie wyklęty !!! » [Anatema ustanowiona przez Synod Konstantynopolitański w 543 r ]


«Jeśli ktoś wyznaje mityczną preegzystencję dusz oraz łączącą się z nią potworną apokatastazę, niech będzie wyklęty !!!» [Pierwsza anatema przeciw orygenistom II-go Soboru Konstantynopolitańskiego]


Nie zgadzamy się z promowaniem modernizmu (tj. w istocie rzeczy lucyferianizmu) i obnowleńczestwa antyprawosławnych pseudo-teologów, takich jak np. ks. Paweł Florencki, Sergiusz Bułgakow, Nikołaj Bierdiajew, Paul Evdokimov, metropolita Antoni Chrapowicki, patriarcha Sergiusz Stragorodzki i całej modernistycznej plejady heretyków i apostatów...


Bracia i Siostry - „Trzeźwi bądźcie i czuwajcie, bo przeciwnik wasz, diabeł, krąży jak lew ryczący, szukając kogo by pożreć.” (1 P 5. 8-9)


. 11.04.2015

© Monaster Św. Cyryla i Metodego w Ujkowicach - monasterujkowice.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone.